Kategorie
serwis Trening

E-bike: drożej, ciężej… dalej?

Rowery elektryczne szturmem wjeżdżają na polskie szlaki. Nieco później niż mieszkańcy Austrii czy Niemiec Polacy również zaczynają dostrzegać potencjał tego typu roweru, mimo że maszyny te wciąż posiadają kilka istotnych wad, takich jak: cena wyższa o kilka tysięcy złotych niż tradycyjnego roweru, wysoka masa – rzędu 25-30kg, ograniczony zasięg…

Rozwój technologii postępuje szybko i z upływem lat elektryki stają się ładniejsze, minimalnie tańsze i lżejsze, a baterie pozwalają nam jechać dalej. O ile na cenę i wagę takiego roweru mamy niewielki wpływ, to na długość jazdy na jednym ładowaniu baterii możemy wpłynąć – jeżeli będziemy przestrzegać kilku zasad.

Zacznijmy od tego, co ma największy wpływ na zasięg naszego roweru?:

– tryb wspomagania (im bardziej rower nas wspomaga – tym krócej);

– teren i nawierzchnia po jakich jeździmy (w górach i na podłożu nie utwardzonym bateria rozładuje się znacznie szybciej);

– styl jazdy (częste postoje czy przyspieszenia, niska kadencja pedałowania – skracają zasięg);

– warunki pogodowe (głównie wiatr i temperatura);

– rower – jego specyfikacja i stan (większa masa, zużyty napęd, nie napompowane wystarczająco opony, wiek baterii – czynniki te wpływają negatywnie na zasięg).

Co zatem zrobić, aby cieszyć się ze wspomagania na dłuższych odcinkach?:

1. Inteligentne korzystanie z trybów wspomagania: używaj trybu Turbo tylko jeżeli naprawdę tego potrzebujesz, czyli na przykład na stromych podjazdach. Na zjazdach i na płaskim terenie tryb Eco w zupełności wystarczy.

2. Indywidualne ustawienia wspomagania, czyli zwiększenie/zmniejszenie mocy trybów jazdy. W aplikacje umożliwiające zdławić ustawienia fabryczne wyposaży nas min Specialized, Shimano czy Giant.

3. Korzystaj z przerzutki! Bardzo częstym błędem jest nie z korzystanie z przerzutki, a zamiast tego jazda na poszczególnych trybach wspomagania. Zanim wybierzemy większą moc wspomaganie – wykorzystajmy cały zakres przełożeń jaki daje nam napęd.

4. Jazda na optymalnej kadencji (powyżej około 70 obrotów korby na minutę) też wydłuży dystans jaki pokonamy na wspomaganiu.

5. Płynne pedałowanie. Pedałowanie „na okrągło”, bez skoków mocy pomaga silnikowi – co wydłuża zasięg. Pomogą nam w tym pedały zatrzaskowe (SPD / SPD-SL), które mają też dużo innych zalet.

6. Płynna jazda. Jeżeli będziemy unikać bezsensownych przyspieszeń na pewno pomoże nam to zajechać dalej. Pomoże to nam osiągnąć dobra technika jazdy (min. wybieranie optymalnego toru jazdy) i planowanie (wcześniejsze przygotowanie się do podjazdu, który widzimy na przykład poprzez wybranie optymalnego przełożenia pozwoli nam nie wytracić prędkości).

7. Właściwe ciśnienie w oponach. Nie oznacza to wcale, że lepiej jest stosować maksymalne ciśnienie zalecane przez producenta opon. Ciśnienie powinno być dostosowane to nawierzchni na jakiej jeździmy, czyli na przykład w terenie lepiej zastosować ciśnienie z dolnego zalecanego zakresu. Dodatkowym atutem będą tu opony bezdętkowe (tubeless). W ten sposób zmniejszą się opory toczenia i będziemy łatwiej pokonywać przeszkody.

8. Wybór szlaku. Jeżeli zależy nam, aby pokonać dłuższy dystans, lepiej wybierzmy szlak z podjazdem nieco dłuższym, ale o mniejszym nachyleniu, na którym wystarczy tryb Eco zamiast Turbo.

9. Start bez wspomagania. Jeżeli zaczynasz jazdę od względnie łatwego odcinka – pokonaj go bez wspomagania. Nie tylko pomoże to zaoszczędzić sporo prądu, ale też rozgrzejesz mięśnie, co wpłynie pozytywnie na Twój organizm.

10. Dbaj o napęd. Łańcuch i pozostałe elementy napędu w elektrykach zużywają się szybciej niż w tradycyjnych rowerach ze względu na większe obciążenia jakim są poddawane. Dbanie o czystość napędu oraz odpowiednie nasmarowanie łańcucha wydłuży życie napędu oraz zmniejszy opory (co wydłuży zasięg).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *